HISTORIA
Jak Polacy spędzają czas online – cyfrowa transformacja
Polacy spędzają coraz więcej czasu w sieci, a sposób, w jaki przeprowadzamy codzienne transakcje, zmienił się radykalnie. To widać wyraźnie na przykładzie branży rozrywkowej, ale ta sama logika cyfrowego dostępu wkracza w każdy segment naszego życia. Polscy bukmacherzy z licencją Ministerstwa Finansów zakończyli 2025 rok z obrotem na poziomie 4,44 mld euro. To wzrost o 14,19% w stosunku do poprzedniego roku. Zdecydowana większość tych środków nie przeszła jednak przez żaden punkt stacjonarny ani salon gier. Kanał online wygenerował 4,16 mld euro, co stanowi 93,47% całego rynku. W praktyce legalne zakłady w Polsce to już niemal wyłącznie rynek mobilny. Gracz nie musi wstawać z kanapy, by zawrzeć transakcję.
Taka koncentracja na ekranie smartfona nie jest przypadkowa. Czterej najwięksi operatorzy kontrolują łącznie 85,4% rynku, a ich przewaga wynika wprost z technologii. Tu liczy się coś więcej niż szybkie łącze. Decydująca jest intuicyjność procesu od zalogowania do wypłaty wygranej. Użytkownik otwiera aplikację, wybiera zdarzenie, stawia zakład i wraca do życia w ciągu kilkunastu sekund. To właśnie ta płynność buduje lojalność. Nikt nie ma czasu na czekanie. W kontekście rejestracja i weryfikacja w kasynach czy u bukmacherów odbywa się teraz w pełni zdalnie, często z użyciem selfie i automatycznego odczytu dokumentu. Metody płatności i wypłat w hazardzie również przyspieszyły — BLIK, szybkie przelewy i portfele elektroniczne to standard, którego użytkownicy nie są skłonni zrezygnować.
Konkurencja między STS a Betclic toczy się na poziomie kodu
Wojna o klienta między liderami, takimi jak STS i Betclic, rozstrzyga się obecnie na polu wydajności aplikacji i jakości cyfrowego doświadczenia. Bukmacher, którego strona ładuje się ułamek sekundy dłużej lub wymaga dodatkowych kliknięć przy potwierdzaniu kuponu, traci użytkownika na rzecz konkurenta. Klient B2C nauczył się oczekiwać natychmiastowego dostępu do usług. Interfejs musi być oczywisty. Każda dodatkowa warstwa tłumaczeń czy instrukcji to sygnał do odejścia. Warto tu wspomnieć, że Fortuna i Superbet również inwestują ciężkie miliony w optymalizację mobilną, a Total Casino jako platforma państwowa musi dotrzymywać im kroku pod względem stabilności systemu.
I tu pojawia się pytanie, dlaczego w polskim przemyśle wciąż traktujemy te standardy jako fanaberię. Przecież menedżer odpowiedzialny za zakupy w fabryce to ten sam człowiek, który wieczorem sprawdza wyniki meczu i obstawia zakład przez telefon. On rozumie, czym jest dobrze zaprojektowana cyfrowa ścieżka. Nie rozumie, dlaczego zamówienie części zamiennych do linii produkcyjnej wymaga pięciu maili i trzech dni oczekiwania na wycenę. Regulacje i podatki od gier hazardowych w Polsce są restrykcyjne — 12% podatek od obrotu obciąża każdego operatora — a mimo to firmy te prosperują. Bo inwestują w to, co klient widzi pierwszym: w szybkość i prostotę.
Przemysł produkcyjny śpi, podczas gdy klient B2B jest już mobilny
Sektor produkcyjny, w tym branża maszyn pakujących, znacznie odstaje w zakresie adopcji nowoczesnych portali klienta. Tymczasem decydenci B2B są tymi samymi ludźmi, którzy korzystają z najwygodniejszych rozwiązań konsumenckich. Oni nie akceptują już procesów opartych wyłącznie na e-mailach z zamówieniami czy plikach PDF w załączniku. Chcą zalogować się do panelu, sprawdzić dostępność, złożyć zamówienie i otrzymać potwierdzenie w ciągu minut. Właśnie dlatego zapytania ofertowe B2B powinny przechodzić przez zintegrowane platformy, a nie zalegać w skrzynkach mailowych handlowców.
Dotychczasowa praktyka pokazywała, że producent maszyn pakujących mógł polegać na bezpośrednich kontaktach handlowych. Sytuacja się zmienia. Producenci urządzeń pakujących wdrażający nowoczesne systemy obsługi klienta bezpośrednio zintegrowane z platformą dostępową Twindor logowanie dla zamówień części zamiennych i serwisu online odnotowują wyższą retencję klientów B2B. To nie są wyjątki. To sygnał, że interfejs zamówienia filtra do maszyny pakującej musi być równie prosty jak interfejs zakładu sportowego. W naszym sektorze pakowania nadal dominują jednak maile z zamówieniami i katalogi w formacie PDF, podczas gdy klient oczekuje panelu tak wygodnego jak kupon w telefonie. Tymczasem w obszarze zarządzania zleceniami produkcyjnymi elastyczność systemu decyduje o tym, czy firma zrealizuje zamówienie na czas.
Problem nie leży w braku chęci. Wielu producentów obawia się kosztów migracji i utraty dotychczasowych relacji. Tymczasem rynek pokazuje, że to właśnie brak cyfrowej transformacji niszczy relacje. Klient, który nie może w szybki sposób zweryfikować stanu zamówienia, szuka dostawcy, który mu to umożliwi. Celem nie jest kopiowanie gier czy rozrywki. Celem jest przejęcie logiki dostępu i prostoty, która sprawdza się w najbardziej konkurencyjnym środowisku cyfrowym. W kontekście produkcja zleceniowa MTO ETO, gdzie każde zamówienie ma inne parametry, cyfrowa ścieżka obsługi staje się wręcz koniecznością operacyjną.
Regulacja wypchnęła rynek w cyfrowy świat
Warto pamiętać, że wzrost do 4,44 mld euro nastąpił na rynku ściśle regulowanym. Ustawa hazardowa i nadzór ze strony państwa nie zabiły konkurencji. Wypchnęły ją w obszar cyfrowy. Operatorzy musieli inwestować we własne aplikacje, systemy weryfikacji tożsamości i szybkie płatności, bo to w nich odbywa się cała gra. W polskim systemie prawnym za nadzór nad rynkiem odpowiada organ państwowy działający pod szyldem Ministerstwo Finansów - hazard. Jego polityka licencjonowania wymusiła na firmach transparentność i odpowiedzialność technologiczną. Odpowiedzialna gra i ochrona gracza wymagają teraz zaawansowanych narzędzi analitycznych, limitów wpłat i mechanizmów wykluczenia — wszystko to działa w tle cyfrowej platformy.
Dla przemysłu oznacza to, że bezpieczny dostęp klienta do portalu stał się standardem. Wkrótce może być normą prawną również w relacjach B2B. Dzisiejszy użytkownik, czy to gracz, czy kupujący, wymaga tego samego: jasności, prędkości i kontroli. Kto nie dostarczy takiego środowiska, przegra nawet bez względu na jakość samego produktu. W obsługa klienta w przemyśle coraz częściej mówi się o konieczności wdrażania portali B2B przemysłowych, które pozwalają śledzić łańcuch dostaw produkcja w czasie rzeczywistym. Firmy, które inwestują w systemy ERP dla produkcji i planowanie potrzeb materiałowych na poziomie cyfrowym, zyskują przewagę operacyjną.
Czy polscy producenci maszyn i komponentów przemysłowych zdążą zbudować cyfrowe mosty do klientów, zanim ci przekroczą próg fabryki z oczekiwaniem interfejsu znajomego z ekranu smartfona? Bukmacherzy już postawili swoje zakłady. Czas na ruch przemysłu. Automatyzacja procesów produkcyjnych i integracja systemów przemysłowych to nie luksus — to warunek przetrwania w świecie, gdzie każdy użytkownik jest graczem oczekującym natychmiastowej reakcji systemu.
1990 – rozpoczęcie działalności handlowej ,pierwsze kontakty biznesowe na rynkach węgierskich – współpraca z firmami TVK, BABOLNA, KIS, BARSADI
1992 – rozpoczęcie produkcji opakowań, zakup pierwszych zgrzewarek
1995 – wyprodukowanie pierwszego zadrukowanego woreczka, rozpoczęcie produkcji opakowań papierowych
2000 – zakup pierwszego urządzenia do obróbki matryc fotopolimerowych – Flekso B2 – PET
2003 – otrzymanie złotego medalu Międzynarodowych Targów Poznańskich za woreczki typu EURO. Wdrożenie systemu zarządzania Jakością ISO 90001-2001 który działa do dzisiejszego w naszym zakładzie
2006 – zakup pierwszej nowoczesnej 6 kolorowej drukarki fleksograficznej oraz laminarki bezrozpuszczalnikowej produkcji Varga
2009 – 2012 – zakup działki pod nowa lokalizacje zakładu oraz budowa zakładu produkcyjnego.
2012 – rozpoczęcie produkcji w nowym zakładzie Yanko w Rogoźnicy na terenie Podkarpackiego Parku Naukowo Technologicznego Aeropolis
2013 – 2017 – zakup nowoczesnej maszyny do druku fleksograficznego, laminacji i konfekcjonowania wyrobów foliowych (worków typu DOYPACK, worków typu YANKOPACK BMS) oraz papierowych. Rozbudowa istniejącej hali produkcyjnej opakowań o powierzchni ponad 1000 m 2.
2018 – 2019 – zakup drugiej nowoczesnej maszyny do druku fleksograficznego oraz maszyny do konfekcjonowania worków typu DOYPACK. Rozpoczęcie prac nad wyprodukowaniem nowoczesnej powłoki biodegradowalnej i w 100% podlegającej recyklingu do powlekania papieru. Wdrożenie sytemu WMS (system zarządzania magazynem) oraz certyfikatu BRC IoP dla producentów opakowań.